Milarepa
 
Pieśń
 

Pewnego dnia, późną jesienią, Milarepa i jego uczniowie przebywali w Buszen Citang. Przybyło tam wiele osób, a pewna młoda, dobrze ubrana dziewczyna zaczęła wypytywać Milarepę o jego rodzinę, przyjaciół i posiadłości. W odpowiedzi Milarepa zaśpiewał tę pieśń:

 

Najpierw doświadczenia samsary
zdawały mi się nad wyraz błogie i rozkoszne;
Potem dostałem od życia nauczkę;
Na koniec znalazłem się w niewoli demonów.
Oto moje zdanie na temat spraw doczesnych.
Tak więc skłoniłem umysł, by zrezygnował z samsary.

Najpierw przyjaciel jest niczym uśmiechnięty anioł;
Potem zachowuje się jak zawzięta, zdesperowana kobieta;
Na koniec przemienia się w demona.
Oto moje zdanie na temat przyjaźni.
Tak więc skłoniłem umysł, by zrezygnował z przyjaciół.
Najpierw słodki chłopiec uśmiecha się jak niebiańskie dzieciątko;
Potem wdaje się w waśnie z sąsiadami;
Na koniec staje się twym wierzycielem i wrogiem.
Oto moje zdanie na temat dzieci.
Tak więc zrezygnowałem z synów i siostrzeńców.

Najpierw pieniądze są niczym Klejnot Spełniający Życzenia;
Potem nie można się już bez nich obyć;
Na koniec czujesz się żebrakiem bez grosza.
Oto moje zdanie na temat pieniędzy.
Tak więc zrezygnowałem z bogactwa i posiadłości.

Kiedy myślę o tym wszystkim,
nie mogę powstrzymać się od praktykowania dharmy.
Kiedy myślę o dharmie,
nie mogę powstrzymać się od ofiarowywania jej innym.
Kiedy nadejdzie śmierć,
Nie będę żałował niczego.

Tłumaczyła Agnieszka Zych

tekst zamieszczony w biuletynie Mynsel nr 7






   
   
> Teksty on-line
> Modlitwy
> Polecane książki
> Broszurki
> Teksty do praktyki
> Mynsel
> Relacje
> Glosariusz
> Biblioteczka Centrum w Grabniku
[ strona główna ] [ nauczyciele ] [ nauki dharmy ] [ kursy ] [ nasze ośrodki ] [ galeria ] [ linki ] [ kontakt ] [ ośrodek odosobnień ]
buddyzm, buddyzm tybetański, Budda, Karmapa, Dalajlama, Tybet, wadżrajana, Kagyu, Dharma, medytacje