"Olej sezamowy to esencja.
Głupiec, chociaż wie, że znajdzie go w ziarnie sezamu,
nie rozumie zasady przyczyn, warunków i skutków.
Dlatego nie jest w stanie wycisnąć esencji - sezamowego oleju.
Choć wrodzona współistniejąca mądrość
przebywa w umysłach wszystkich istot,
jeśli nie zostanie ukazana przez guru, nie może być urzeczywistniona.
Pozostanie ona w ukryciu, podobnie jak sezamowy olej niewyciśnięty z ziarna.
Gdy ktoś usuwa łupinę i uderza w ziarno,
pojawia się olej sezamowy, sama esencja.
W taki sam sposób guru ukazuje prawdę tathaty(1)
i wszystkie zjawiska jawią się jako mające te samą naturę.
Kje ho!
Dogłębne, niepojęte znaczenie
staje się oczywiste w tym właśnie momencie. O jakie to cudowne!
Z punktu widzenia prawdy absolutnej, nie ma żadnej ścieżki do praktykowania, nie ma różnicy między tym, co jest do porzucenia, a antidotum, nie ma niczego do porzucenia ani owocu urzeczywistnienia.
Z drugiej jednak strony, z punktu widzenia prawdy względnej, wszystkie zjawiska zależą od prawa przyczyn i skutków. I to zostało zobrazowane przez przykład ziarna sezamu i oleju sezamowego. Jeśli nie zejdą się razem wszystkie warunki: moździerz, tłuczek i ubijająca ludzka ręka, to olej nie zostanie wyciśnięty z ziarna. Gdy spytacie dlaczego, odpowiem, że żadne zjawisko nie jest spowodowane jedną tylko przyczyną ani jednym warunkiem, lecz powstaje na mocy wielu okoliczności, które zbiegają się razem. I tak samo, choć dharmakaja przenika wszystkie istoty, jeśli guru nam jej nie ukaże i jeśli nie będziemy praktykować ścieżki, nie pojawi się owoc praktyki. Tak więc względna prawda wszelkich zjawisk zależy od zbiegu przyczyn, warunków i skutków. Dlatego też urzeczywistnienie, wydobywanie zrozumienia takości, zostało porównane do tłuczenia ziaren sezamu."
- tak nauczał Tilopa.
(1) Tathata (dosł. "takość") to absolutna prawda, ostateczna natura wszystkiego.
Tłumaczyli: Lama Rinczen i Agnieszka Zych
|
|