Traleg Rinpocze
 
Trzy Kaje. Sambhogakaja
 

Osiągnięcie ostatecznego oświecenia - stanu Buddy - oznacza urzeczywistnienie tak zwanych trzech kai: dharmakai, sambhogakai i nirmanakai. Dharmakaja jest wszechprzenikająca i poza wszelką możliwością opisania, nie można jej w żaden sposób zobaczyć, dopóki się jej nie urzeczywistni. Tak więc ze swego wielkiego współczucia, po to, by móc prowadzić czujące istoty na ścieżce, Budda wypromieniowuje z dharmakai dwie foremne kaje: sambhogakaję, która bezpośrednio widziana jest tylko przez tych, którzy osiągnęli przynajmniej pierwszy stopień bodhisattwy, oraz nirmanakaję, którą mogą postrzegać także zwykłe czujące istoty. Na przykład znane nam z tanek postacie Buddów, takie jak Czenrezik czy Tara, to portrety bóstw sambhogakai. Nirmanakają jest Budda Siakjamuni lub Lamowie, dzięki którym mamy szansę zetknąć się z drogocenną Dharmą.
Poniższy artykuł, omawiający głównie właściwości sambhogakai, może być dość trudny dla osób nie zaznajomionych z buddyjską terminologią filozoficzną. Jego autor, Traleg Rinpocze, jest wybitnym Lamą, który nie tylko otrzymał klasyczne wykształcenie w linii Kagju, ale też posiada rozległą wiedzę z punktu widzenia edukacji zachodniej. Urodzony w 1955 roku jest dziewiątą inkarnacją w tej linii tulku. W swej pierwszej inkarnacji znany był jako Szialton Sziogom - jeden z trzech głównych uczniów Gampopy. Od 1980 roku żyje w Australii, gdzie założył instytut studiów buddyjskich i corocznie prowadzi letnie kursy tematyczne.

 

Zależność pomiędzy trzema kajami wygląda jak relacja pomiędzy niebem, chmurami i deszczem. Niebo w tym porównaniu odpowiada dharmakai, chmury - sambhogakai, a deszcz - nirmanakai. Tak jak przestrzeń nieba nie jest uzależniona od żadnych warunków, tak dharmakaja nie jest wynikiem zebrania się jakichś przyczyn i okoliczności - jest nieuwarunkowana. Jednak daje ona początek przejawom sambhogakai w taki sam sposób, w jaki niebo daje przestrzeń dla formowania się chmur.
Tybetański tekst Ngu Dun Dy Pa mówi, że stan dharmakai poprzedza idee zarówno pomieszania, jak i mądrości. Zanim pojawiło się jakiekolwiek dualistyczne pojęcie, zanim doświadczyliśmy czegokolwiek, ten nieuwarunkowany stan był spontanicznie obecny. Jest czymś neutralnym, ponieważ nie jest ani pozytywny ani negatywny, a jednocześnie jest w nim obecna samoświadomość. Ponieważ stan dharmakai nigdy nie był splamiony przez konflikty emocjonalne bądź konceptualne pomieszanie, nie można mówić o nim ani w terminach nirwany ani samsary.
W innym tekście, Jeszie Ting Dzog, stwierdzono, że zanim mieliśmy jakiekolwiek pojęcie o Buddach czy czujących istotach, istniał stan, który był jednocześnie całkowicie czysty i niesplamiony, a zarazem samopostrzegający czy też samoświadomy. Ten stan - dharmakaja -
jest stanem nierozróżniania i podstawą czy też wzorcem dla wszelkiego doświadczania. Czy ktoś jest Buddą czy istotą rzuconą w wir piekieł, to ma w sobie taką samą esencję czy też wzorzec dharmakai. Ten nierozróżniający stan jest podstawowym źródłem wszelkich naszych
świadomych doświadczeń.
Lecz dharmakaja jest stanem, nie bytem. Nie jest wynikiem przyczyn i warunków, jest stała. Jeśli mówimy, że jest stała, nie oznacza to, że trwa wiecznie, ponieważ dharmakaja nie jest bytem - jest niczym. Można mówić, że jest stała, gdyż jest nieuwarunkowana jak niebo.
A jednak ten nieuwarunkowany stan daje początek wszystkim uwarunkowanym zjawiskom - wszelkim doświadczeniom samsary i nirwany, pomieszaniu i mądrości, konceptualnemu uwikłaniu, emocjonalnym konfliktom i tak dalej.
Te różnorodne doświadczenia umysłu są także związane z aspektem sambhogakai, który może manifestować się z nierozróżniającego stanu dharmakai jako wizje i objawienia. Na przykład sambhogakaja ukazała się wielkiemu mistrzowi Naropie, gdy pewnego dnia wyszedł na spacer. Kiedy tak się przechadzał, natknął się na najbrzydszą kobietę, jaką kiedykolwiek widział. Odezwała się do niego: "Hej, a co ty wiesz o buddyzmie?" Naropa odparł: "Wiem całkiem sporo, ponieważ jestem profesorem na uniwersytecie w Nalandzie". Na to owa brzydula zaczęła śpiewać i tańczyć, co nieco zbiło go z tropu. Po czym spytała: "No dobrze, a czy pojmujesz znaczenie nauk?" Naropa bez zastanowienia odrzekł: "Tak", a wówczas kobieta rozpłakała się. Wtedy coś go olśniło i Naropa uświadomił sobie, że jak dotąd to wszystko, co rozumiał, było jedynie wiedzą czysto intelektualną i konceptualną, i że całkiem zapomniał, by zwrócić uwagę na bardziej intuicyjne aspekty.
Ta wizja, którą miał Naropa, była jakby symbolicznym krzykiem sambhogakai, pewnym rodzajem objawienia. W ramach sambhogakai można mieć wiele takich doświadczeń. Mówi się, że sambhogakaja przemawia językiem symboli. Manifestuje się w taki sposób, że nie należy jej rozumieć poprzez słowa, opisy czy wyjaśnienia, lecz poprzez intuicyjne odniesienie do własnego doświadczenia. Wizje i sny, to wszystko jest częścią całego symbolicznego języka manifestacji sambhogakai. Dlatego też praca z umysłem oparta na wizualizowaniu, wyobrażeniach bóstw, wypowiadaniu mantr i tak dalej, to metoda przywołania energii sambhogakai. Jeśli ktoś odniesie sukces na tym polu, to może mieć
różne rodzaje wizji.
Sambhogakaję charakteryzuje się za pomocą ośmiu typów mocy i osiągnięć, znanych jako łang ciuk gje. Pierwszy z nich zwany jest ku-i łang ciuk, co oznacza moc i osiągnięcia dotyczące ciała. Mówi się, że ciało staje się tak potężne, iż panuje nad wszystkimi zjawiskami
samsary i nirwany i jest w stanie w pełni je kontrolować. Wraz z tą siłą osiąga się wiele pozytywnych właściwości.
Drugą mocą jest sung gi łang ciuk, potęga i osiągnięcia związane z mową. W tym przypadku rosną zdolności komunikowania się: wszelka esencja werbalnych elementów zarówno samsary, jak i nirwany zostaje przyswojona i jest się w stanie w pełni ją wykorzystać. W ten sposób powiększa się czyjaś moc i osiągnięcia.
Trzeci rodzaj to thuk gji łang ciuk. Tutaj siła umysłu wchłania i łączy się zarówno z samsarą, jak i nirwaną i ktoś staje się silniejszy i wzbogacony o wszelkie możliwości mentalnych manifestacji.
Czwarta moc to dzu thrul kji łang ciuk, moc czynienia cudów. Oznacza to, że zdolność ekspresji jest poza ograniczeniami trzech bram (ciała, mowy i umysłu). Ktoś taki potrafi wyjść poza konwencjonalne sposoby zachowania i może ukazywać swoją siłę w niezwykły sposób.
Piąty punkt to kun du łang ciuk, moc nieustannego ruchu, nieustannego działania. Oznacza to nieustanny impuls działania, chęć bycia aktywnym i wypełniania zadań dla pożytku innych istot. Tak więc w sensie czynienia czegoś, działania, jest się w pełni obdarzonym przeróżnymi mocami, odpowiadającymi właściwościom tak z zakresu samsary, jak i nirwany.
Szósta moc zwana jest ne gji łang ciuk, osiągnięcie i siła miejsca. Oznacza to, że miejscem przejawiania się sambhogakai jest Akaniszta, która jest w zasadzie sferą ostatecznej prawdy. Ktoś zostaje dzięki temu obdarzony mocą i osiągnięciami, ponieważ sambhogakaja jest nierozdzielnie złączona z ostateczną prawdą i wszelkie związane z tym siły mogą się manifestować.
Siódmy rodzaj to de pai łang ciuk, moc i osiągnięcie zmysłowości. Wiąże się to z ideą, że sambhogakaja jest nierozdzielnie zjednoczona ze swym żeńskim odpowiednikiem, który może mieć wiele nazw, takich jak Matka Wszystkich Buddów - Jum Cienmo lub Ta, Która Jest
Bezinteresowna - Dagmema, czy też Wadżrawarahi lub Wadżrajogini. Jakbyśmy go nie nazwali, ten żeński aspekt jest nieustannie połączony z sambhogakają i to doświadczenie wywołuje ogromną błogość bycia w zjednoczeniu, co jest również wyrażeniem mahamudry.
Osiąga się moc i zdolności manifestowania pradżni (tybet. sierab).
Ósmy, ostatni rodzaj zwany jest cin de pai łang ciuk, moc i zdolność spełniania czyichś życzeń. Sambhogakaja jest w naturalny sposób obdarzona wszelkimi światowymi i ponadświatowymi osiągnięciami. Światowe osiągnięcie, tzw. loka siddhi, to zdolność posługiwania się szczególnie wyostrzonymi zmysłami, takimi jak jasnowidzenie, wyostrzony słuch, telepatia i tak dalej. Aloka siddhi to nadnormalne zdolności związane z duchowym urzeczywistnieniem.
Kiedy ktoś posiądzie te osiem rodzajów mocy oraz siedem gałęzi, które będą omówione przyinnej okazji, osiąga stan zwany Wadżradharą, "dzierżawcą wadżry". Wadżra symbolizuje niezmienną prawdę, a dhara czyli dzierżawca oznacza, że sambhogakaja nie jest nigdy od tej
prawdy oddzielona. Dlatego też Wadżradhara jest symbolicznym ucieleśnieniem sambhogakai.
Gdy ktoś urzeczywistni sambhogakaję, to dzięki środkom, jakich dostarcza nirmanakaja, może się przejawiać na różne sposoby, by przynosić pożytek innym istotom. Te dwa foremne ciała Buddy - nirmanakaja i sambhogakaja - są bezpośrednio ukierunkowane na pomaganie innym. Jeśli bowiem narodzi się w nas oświecenie, to automatycznie czujemy się poruszeni i wręcz zmuszeni, by pracować dla dobra innych.

copyright by Densal 1990, nr 2
  Tłumaczyła Agnieszka Zych


tekst zamieszczony w biuletynie Mynsel nr 8






   
   
> Teksty on-line
> Modlitwy
> Polecane książki
> Broszurki
> Teksty do praktyki
> Mynsel
> Relacje
> Glosariusz
> Biblioteczka Centrum w Grabniku
[ strona główna ] [ nauczyciele ] [ nauki dharmy ] [ kursy ] [ nasze ośrodki ] [ galeria ] [ linki ] [ kontakt ] [ ośrodek odosobnień ]
buddyzm, buddyzm tybetański, Budda, Karmapa, Dalajlama, Tybet, wadżrajana, Kagyu, Dharma, medytacje